Odnalazłem list z przyszłości.

Warszawa, 30 sierpnia 2039 rok

Kochani Rodzice,

Dziękuję Wam. Dziękuję Wam, że pomogliście mi w odnalezieniu drogi, sensu życia, miłości, radości, spokoju, cierpliwości, czasu dla Was i siebie, wartościowych przyjaciół, ciekawego hobby, zdrowia, wartości takich jak szacunek do samego siebie i innych, pomocy drugiemu. Dziękuję, że nauczyliście mnie przegrywać i nie poddawać się, upadać i podnosić się, płakać i cieszyć się, być słabym i silnym.

Dziękuję, że uczyniliście moje dzieciństwo wartościowe, że pozwoliliście mi je przeżyć tak, jak Wy przeżyliście swoje – aktywnie, na zewnątrz, z poobijanymi kolanami, pokaleczonymi łokciami, z guzem na głowie, ale za to z uśmiechem na ustach i paczką prawdziwych przyjaciół, nie zwracając uwagi na to, kto jakie ma buty, spodnie, czy koszulkę.

Dziękuję Wam, że pomogliście mi odejść od komputera, telewizora, oderwać się od komórki i tabletu. Dziękuję, że pokazaliście mi, iż bez tego życie jest pełniejsze. Dziękuję.

Kocham Was.