+48 503 604 864 info@mlsport.pl

Co to są wyprawy rowerowe MLSPORT BIKE CAMP?

Wyprawy rowerowe MLSPORT BIKE CAMP to niezapomniane przygody dla dzieci, młodzieży i dorosłych, których doświadczają z “wysokości siodełka”. Nasze  wyjazdy rowerowe to noclegi w namiotach, przygotowywanie wspólnych posiłków, nauka dbania o otaczające nas środowisko oraz zwiedzanie wspaniałych miejsc. Z drugiej strony, wyprawy rowerowe to także nauka samodzielności, rozwiązywania problemów i pokonywania własnych słabości.

CZEGO JA SIĘ UCZĘ PODCZAS WYJAZDÓW

Historie, które przeczytaliście wcześniej uzmysławiają mi, że warto jest organizować wyprawy rowerowe. Wojtek, który docenił pracę swojej mamy. Piotrek, który przestał wybrzydzać przy jedzeniu. Historie dotyczące wspólnego przygotowania posiłków podczas wypraw rowerowych. A uwierzcie mi, jest ich o wiele więcej.

Jak wraca się do domu po takim wyjeździe to zostają te historie w głowie, a również i przede wszystkim w sercu. Dzięki Wojtkowi myślę, za co ja mogę docenić swoją mamę, tatę, żonę etc. Za każdy ich mały wkład w moje życie, którego wcześniej nie widziałem, bo był dla mnie powszedniością dnia. Za przygotowaną kanapkę, wyprane i uprasowane ubrania, za to, że po prostu są. Dzięki historii Piotra doceniam to co mam na stole. Może nie zawsze co na nim jest mi smakuje. Ziemniaki mogłyby być bardziej dosolone. Znowu ziemniaki. Dlaczego nie ryż. Te myśli zostawiam dla siebie. Dziękuję za to co otrzymałem, i jestem wdzięczny za czas jaki dana osoba poświęciła na jego przygotowanie, abym mógł teraz ten posiłek spożyć. I historia ze wspólnym przygotowaniem posiłku. Po całym dniu jazdy żołądek domaga się swego. Jednak, gdy widzisz zaangażowanie uczestników w przygotowanie posiłku, gdy jeden smaży mięso i prosi o pomoc w poszukaniu soli, a drugi bez narzekania biegnie do namiotu (bo zapomnieliśmy ją zabrać z sobą). Gdy druga osoba gotuje ziemniaki i pyta się drugiego, czy mógłby sprawdzić, czy już są dobre, bo nie jest pewien. Uwielbiam po prostu odciąć się od wszystkiego, stanąć z boku i widzieć jak sobie radzą bez pomocy osoby dorosłej. Z takiego letargu wyrwał mnie kiedyś jeden z uczestników:

„a Pan czemu tak stoi i nic nie robi. Czy mógłby Pan pokroić pieczarki, potrzebuję ich do sosu”.

A gdy wszystko jest gotowe to zasiadamy przy wspólnym stole. Wzajemnie przekazujemy sobie miski z przygotowanymi produktami, aby wreszcie nałożyć wyczekiwany posiłek. I w końcu cisza. Kiedy uczestnicy biorą pierwszy kęs posiłku. Górę wówczas u mnie biorą emocje i głód odchodzi na dalszy plan. Niby jem, ale wzorkiem przebiegam po twarzach uczestników, w duchu ciesząc się z tego co widzę wokół siebie. Widzę grupę osób, którzy jeszcze niedawno byli sobie obcy, a teraz siedzą wspólnie przy jednym stole wypełnionym uśmiechami i rozmowami.

Pamiętajcie, to nie tylko my uczymy dzieci, ale one uczą również i nas. Jeżeli my nie przyjmiemy nauki od nich, nie oczekujmy, że będą chcieli się uczyć od nas.

ZOBACZ NASZE OFERTY NA WAKACJI 2021

               PÓŁKOLONIE

PÓŁKOLONIE

          OBOZY ROWEROWE

OBOZY ROWEROWE

OBOZY STACJONARNE

OBOZY STACJONARNE

MASZ PYTANIA? ZAPRASZAMY DO KONTAKTU